Nudne ferie? Być może,ale nie u nas! MMM przygotowało program, który zainteresował zorganizowane grupy dzieci z różnych dzielnic miasta.

Przyszły do nas dzieci ze szkół: SP Nr.1, 2, 6, Szkoły Specjalnej, mysłowickiego Domu Dziecka, Świetlicy Św. Faustyny i MOKiS-Janów.

Nasi młodzi goście mieli niezwykłą okazję by obejrzeć i dotknąć zabytkową broń palną z kolekcji. p. Zb.Kościan.


Można było sprawdzić celność oka i pewność ręki, na szczęście nie z bronią palną ale grając w lotki.


Okazało się, że zwiedzanie muzeum - bo przy takiej okazji można i warto obejrzeć eksponaty, makiety i plansze.- jest ciekawe.

Nietypowe gry i zabawy? Owszem. Ojcowie i dziadkowie tych dzieci z rozrzewnieniem oglądaliby swoją latorośl grającą w kapsle. Gra okazała się pasjonująca i wcale nie taka łatwa.

Niejedna matka zadrżałaby widząc swoją pociechę wspinającą się na wysokość kilku metrów. Zapewniamy, że dziewczynki w tej konkurencji są równie sprawne jak chłopcy, a może nawet... Mysłowiccy taternicy zadbali o bezpieczeństwo Waszych pociech.

Nie zabrakło i gier komputerowych, które wzbudzały spore emocje.


Pisanie na maszynie, kaligrafowanie to zupełnie coś innego niż pisanie na komputerze.

A kto spośród Państwa siedział w prawdziwym śmigłowcu?

Organizatorzy nie zapomnieli o słodkim poczęstunku i herbacie.

...i drobnym prezencie!

Oj, chyba nie wyglądamy na znudzone?

|